Co mówią naukowcy oraz lekarze

Prof. zwycz. dr hab. nauk medycznych Zbigniew Jethon

Polska jest krajem, w którym przez powojenne dziesięciolecia w poważnym stopniu zaniedbywano opiekę nad wodami powierzchniowymi. Odprowadzanie zanieczyszczeń przemysłowych, komunalnych i rolniczych do tych wód... cały artykuł

Dr n. med. Danuta Myłek

Co pić? Najlepiej czystą wodę. Nie ma bez niej życia. Tam, gdzie jej nie ma, gleba zamienia się w pustynię, życie roślin i zwierząt zamiera. cały artykuł

Dr inż. Barbara Mikołajczak

Żyjemy w okresie, w którym coraz częściej mówi się o chorobach cywilizacyjnych, których przyczyną - oprócz stresów - są różne substancje chemiczne zgromadzone w nadmiarze w środowisku naturalnym. cały artykuł

Dr Halina Podsiadły

Woda jest jednym z podstawowych elementów przyrody i ze względu na swoje wyjątkowe właściwości odgrywa bardzo istotną rolę w jej gospodarce. Jest doskonałym rozpuszczalnikiem, znacznie lepszym od innych cieczy. cały artykuł

Dr Zbigniew Hałat

Informacja Medycznego Centrum Konsumenta w Warszawie w sprawie jakości zdrowotnej wody pitnej cały artykuł

Prof. dr hab. Andrzej Danielewicz

Polska należy w Europie do państw o najbardziej zanieczyszczonym środowisku naturalnym człowieka, którego nieodłączną częścią jest woda, znajdująca się w rzekach, jeziorach czy stawach... cały artykuł

Prof. doc. dr med. Zygmunt Baranowski

Osmoza odwrócona - jedyna metoda oczyszczania wody pitnej. cały artykuł

Dr Maja Błaszczyszyn

Jeśli czegoś mamy pod dostatkiem, przestajemy to cenić. Gdy odczuwamy brak, staje się to najcenniejszą rzeczą na świecie. Tak właśnie jest z wodą. cały artykuł

Co pić

Najlepiej czystą wodę. Nie ma bez niej życia. Tam, gdzie jej nie ma, gleba zamienia się w pustynię, życie roślin i zwierząt zamiera. Człowiek może przeżyć bez płynów tylko 24 godziny. Po 48 godzinach absolutny brak wody zaczyna być niebezpieczny dla życia. Wszak większość (ok. 75%) naszego ciała to właśnie woda. U niemowlęcia aż ok. 90%. Woda krąży w organizmie, dostarczając do każdej komórki składniki odżywcze, energię.

To, co leci z kranów w większości miast, czy z prywatnych powierzchniowych ujęć wody, to jest ciecz, a nie woda. W większości miast z kranu leci coś, co jest przezroczyste i klarowne (jeśli jest!), ale nie ma nic wspólnego z wodą (czyli czystym, życiodajnym płynem). Jeśli nie mamy dostępu do czystej i bezpiecznej wody z kranu, jesteśmy zmuszeni do stosowania odpowiednich filtrów.

Z obowiązku lekarza alergologa muszę, niestety, poruszyć bolesną sprawę napojów orzeźwiających, które zalały półki naszych sklepów. Większość barwników spożywczych, niektóre środki konserwujące i aspartam, czyli słodzik, zawarte w napojach i kolorowych witaminach są szkodliwe dla układu immunologicznego, narządów miąższowych i centralnego układu nerwowego. Powodują u połowy społeczeństwa reakcje alergiczne i toksyczne. Utrudniają sen, mogą wywoływać choroby alergiczne, ( skazę białkową, migrenę, moczenie nocne, padaczkę, bóle brzucha, zawroty głowy, chwiejność emocjonalną, trudności w koncentracji ). Szczególnie poszkodowane są dzieci z alergią, których system nerwowy i immunologiczny jest szczególnie wrażliwy na ich szkodliwe działanie (uwaga uczniowie w szkole!!!). W tych napojach nie ma nic zdrowego.

Jeśli zależy Państwu na swoim zdrowiu, proszę nie pić niczego, co jest sztuczne. Na pewno zaszkodzi, albo szybko, albo pomału i będziecie Państwo pacjentami alergologa, neurologa, psychologa, laryngologa, internisty, dermatologa. Spożywanie tych napojów powoduje wzrost dochodów producentów i lekarzy i spadek zdrowotności społeczeństwa.

Tylko czysta woda!

Skąd biorą się zanieczyszczenia wody?

  • Przemysłowe zatrucie wody jest najgroźniejsze, bowiem związki chemiczne zawarte w wodzie nie ulegają degradacji w procesie oczyszczania i uzdatniania wody. Te zanieczyszczenia można usunąć wyłącznie indywidualnie, w domu, poprzez zainstalowanie specjalnych filtrów osmotycznych,bo tylko takie potrafią je zatrzymać.
  • Zanieczyszczeniom mogą ulegać źródła ujęć wody. Zanieczyszcza je głównie przemysł poprzez ścieki, śmietniska, wysypiska, nawozy sztuczne z pól, łąk i lasów.
    W wielu miastach nie da się wypić wody z kranu, nawet przegotowanej. W miastach, które mają wodę z rzek i jezior, pije się nie wodę, ale roztwór związków chemicznych. Wisłą i Odrą spływa do morza każdego roku ok. 2500 ton cynku, 370 ton ołowiu, 81 ton rtęci i 42 tony kadmu. Zanieczyszczenia podwajają się co 10 lat. Picie wody z takich ujęć grozi przede wszystkim powstaniem alergii i nowotworów, ciężkich i nieodwracalnych zmian w kościach. Doprowadza też do zmian genetycznych. Związki chemiczne, które opierają się wszystkim scentralizowanym metodom oczyszczania i uzdatniania wody, stopniowo i powoli, nie natychmiast, ale podstępnie zatruwają pijących taką ciecz.
  • Zanieczyszczeniu podlega woda, w systemach otwartych uzdatniania wody. Nawet jeśli ujęcie jest głębinowe, to woda stojąc w zbiorniku po jej wydobyciu z ziemi, podlega wpływom środowiska, skażeniu mikroustrojami i musi być chlorowana. Żaden jednakże system uzdatniania takiej wody nie uczyni jej czystą chemicznie. Związki chemiczne przechodzą przez systemy filtrów stosowanych w stacjach uzdatniania wody. Taką wodę można oczyścić tylko filtrami osmotycznymi instalowanymi w domu.

Jakie zanieczyszczenia pijemy wraz z wodą z kranu i jaki jest ich wpływ na zdrowie człowieka?

  • Chlor i jego trujące związki z innymi zanieczyszczeniami chemicznymi - sprzyjają powstawaniu alergii dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Niszczą bowiem strukturę śluzówek, ułatwiając penetrację alergenu w głąb tkanek do krwi, wywołują napady astmy i kataru u chorych z alergią.
  • Kadm niszczy układ krwiotwórczy a także nerki.
  • Ołów i mangan, toksyczne związki rakotwórcze, ujemnie wpływają na centralny system nerwowy.
  • Nikiel jest głównym alergenem w chorobach kontaktowych skóry (uwaga pacjenci z atopowym zapaleniem skóry i wypryskiem kontaktowym) oraz alergii przewodu pokarmowego i płuc.
  • Siarczany pochodzące z zanieczyszczeń przemysłowych. Woda z nadmierną ilością siarczanów potrafi skorodować nawet beton. Delikatna śluzówka dróg oddechowych szybciej niż beton poddaje się ich niszczącemu działaniu, ułatwiając powstawanie alergii. Związki te wywołują napady astmy.
  • Azotany z nawozów i ścieków przemysłowych wywołują m.in. methemoglobinemię u niemowląt.
  • Fluor jest w wodach kranowych wielu miast w nadmiarze. Rynek zalany jest pastami z fluorem. Fluoru jest dużo w herbacie, którą pijemy "na umór", w rybach morskich i roślinach kapustnych. I wystarczy. Fluoru mamy w nadmiarze z zanieczyszczeń środowiskowych. Zęby "przefluorowane" mają żółtawe, a potem brązowe plamki, które szybko zamieniają się w próchnicę. Plomba w takich zębach nie chce "się trzymać". Obwiniamy za to dentystę, a nie siebie. Ale zęby to jeszcze nie wszystko. Fluor odkłada się w kościach, przy czym stopień pochłaniania jest większy u młodych ludzi, rosnących. Powoduje bowiem zwiększoną kruchość i łamliwość kości. Z biegiem lat powstają w tych miejscach zwapnienia, które objawiają się bólami kręgosłupa, palców, stawów. Nie jest to jednak widoczne w młodości. Zmiany te dają o sobie znać dopiero za 10, 20, 30 lat, gdy już wchodzimy w trzecią, czwartą, piątą dekadę życia. A czasu nie da się odwrócić. Więc zapobiegajmy temu. Fluor uszkadza nerki, zmniejsza odporność na infekcje i sprzyja rozwojowi alergii, uszkadza centralny układ nerwowy (zmęczenie, depresje, nadwrażliwość). Ponieważ wiąże magnez, więc oprócz tego sprzyja powstawaniu zawałów serca. Kumuluje się w łożysku ciężarnych i jest zagrożeniem zarówno dla matki, jak i płodu, sprzyjając powstawaniu wad wrodzonych, a potem nowotworów.

Dr n. med. Danuta Myłek
specjalista alergologii i dermatologii.

Dr n. med. Danuta Myłek Pracuje w Centrum Profilaktyki i Leczenia Alergii "Progres" oraz Przychodni Alergologicznej "Alergia" W Stalowej Woli, członek Dziennikarskiego Klubu Promocji Zdrowia, członek naukowy American College of Asthma, Allergy and Immunology,
www: www.danuta.mylek.go3.pl, e-mail: danuta_mylek@wp.pl

Najbardziej niebezpieczne związki chemiczne występujące w wodzie pitnej

Żyjemy w okresie, w którym coraz częściej mówi się o chorobach cywilizacyjnych, których przyczyną - oprócz stresów - są różne substancje chemiczne zgromadzone w nadmiarze w środowisku naturalnym. Należy przy tym zwrócić uwagę, że choroby te nie są wynikiem maksymalnych stężeń toksyn, lecz mikrostężeń (stężeń subtoksycznych), często niezauważalnych, ale kumulujących się w organizmie.

Obecnie do chorób cywilizacyjnych zalicza się: choroby układu krążenia (nadciśnienie, miażdżycę, zawały i udary mózgu), choroby uczuleniowe w postaci alergii skórnej lub astmy oskrzelowej, choroby psychiczne (jako wynik uszkodzenia najbardziej delikatnej tkanki - tkanki mózgowej), choroby nowotworowe oraz przewlekłe choroby układu oddechowego. Powstała nowa specjalizacja - medycyna środowiskowa (lub ekologia kliniczna). Zwraca ona uwagę na stale zwiększającą się liczbę osób nadwrażliwych, u których nawet śladowe ilości substancji toksycznych, czasem pojedyncze cząsteczki, w stężeniach znacznie niższych od dopuszczalnych norm są zdolne wywołać reakcje chorobowe. Coraz częściej bowiem zamiast adaptacji do szkodliwych warunków występuje nadwrażliwość.

Chociaż mechanizmy działania poszczególnych substancji toksycznych są bardzo różne, można stwierdzić, że atakują dwa fundamentalne dla życia kierunki:

  • procesy metaboliczne pozwalające na otrzymywanie i wykorzystywanie energii,
  • przekazywanie informacji genetycznych w przyszłych pokoleniach.

Zachwianie pierwszego z nich prowadzi do obniżenia poziomu energii, czego objawem jest uczucie duszności i zmęczenia nawet u ludzi w pełni sił. Można nawet mówić o pojawieniu się nowej jednostki - choroby środowiskowej, obniżenie sił fizycznych, zaburzenia neuromotoryczne, zmniejszenie ilorazu inteligencji, senność, apatia i zmniejszenie odporności.

Drugi kierunek dotyczy przekazywania informacji genetycznej, a zachodzące zmiany są wynikiem obecności w środowisku substancji mutagennych. Można z nimi wiązać występowanie wrodzonych defektów genetycznych, zwiększoną liczbę samoistnych poronień, a także zwiększoną liczbę nowotworów. Obok zagrożenia zdrowia obecnie żyjących ludzi - stwarza to niebezpieczeństwo dla zdrowia przyszłych pokoleń.

Większość specjalistów w dziedzinie nauk o środowisku jest przekonana o tym, że 85% nowotworów u człowieka spowodowanych jest stałym stykaniem się z substancjami zawartymi w wodzie i powietrzu. Uważa się również, że w przypadku substancji rakotwórczych nie istnieje ich stężenie nieszkodliwe.

Opracowanie to ma na celu przybliżenie charakteru i rodzaju toksycznych dla człowieka zanieczyszczeń zawartych w wodzie do picia. Substancje chemiczne dostają się do organizmu człowieka przez powietrze (pyły i dymy z kominów fabrycznych), pokarm (konserwanty, barwniki), ale najczęściej i w największej ilości za pośrednictwem spożywanej wody lub innych napojów z niej sporządzanych. Wody gruntowe, które wypełniają studnie, wody powierzchniowe, będące źródłem wody dla zakładów wodociągowych, oraz wody głębinowe stanowiące surowiec dla wód mineralnych (w ostatnich latach zarejestrowano w Polsce ponad 500 nowych źródeł tych wód), są swoistym śmietnikiem dla wszystkich związków chemicznych, które woda łatwo rozpuszcza. Zakłady wodociągowe nigdy nie były przystosowane do usuwania tych związków z wody - od początku ich tworzenia na przełomie XIX i XX wieku miały one, przez dezynfekcję wody, przeciwdziałać chorobom oraz epidemiom wywoływanym przez bakterie. Paradoksem jest dzisiaj to, że żadna z tradycyjnych metod oczyszczania wody w tych zakładach nie jest w stanie skutecznie eliminować z niej związków chemicznych, lecz przeciwnie powstają w nich (oraz w sieci rurociągów) nowe związki w wyniku reakcji chloru ze związkami organicznymi. Poniżej opisano tylko wybrane, najbardziej groźne substancje chemiczne występujące powszechnie w wodzie pitnej.

AZBEST

Azbest używany jest jako materiał uszczelniający instalacje wodociągowe i kanalizacyjne. Stosowany jest w postaci tkanin i sznurów nasyconych smarami i grafitem; wykorzystywany jest również jako azbestocement.

Włókna i pyły azbestowe ulegają wypłukaniu i wraz z wodą pitną trafiają do organizmu człowieka.

W latach 60. XX wieku położono w Polsce tysiące kilometrów rur cementowo-azbestowych do transportu wody pitnej. Rury te w wielu miejscach kraju funkcjonują do tej pory. Spożywanie azbestu wraz z wodą pitną nie pozostaje obojętne dla organizmu człowieka.

Azbest należy do bardzo silnych czynników rakotwórczych.

AZOTANY I AZOTYNY

Wysoka zawartość azotanów w wodzie ma ujemny wpływ na zdrowie człowieka.

Do wód powierzchniowych azotany mogą dostawać się ze ściekami komunalnymi, przemysłowymi, a także wskutek spływu z terenów rolniczych, które nawożono sztucznymi nawozami azotowymi.

Azotyny wywołują zaburzenia w procesie przenoszenia w organizmie tlenu przez hemoglobinę. Powstająca w wyniku ich obecności we krwi methemoglobina blokuje przekazywanie tlenu, powodując sinicę, groźną chorobę szczególnie dla niemowląt.

Podwyższona zawartość azotanów w wodzie może być przyczyną chronicznego niedotlenienia organizmu, co powoduje nieprawidłowy jego rozwój. Niedotlenienie jest szczególnie groźne dla rozwijającego się płodu i dla niemowląt. Może objawiać się w postaci wad rozwojowych, zwłaszcza ośrodkowego układu nerwowego, oraz opóźnieniem rozwoju psychiki czy niedorozwojem umysłowym. Potwierdzone to zostało przez badania przeprowadzone w Australii, gdzie w niektórych rejonach z powodów naturalnych (złoża geologiczne) poziom azotanów w wodach jest szczególnie wysoki.

Podwyższona zawartość azotanów w wodzie pitnej może być przyczyną nadciśnienia tętniczego i zawału serca. Stwierdzono także, że są one rakotwórcze. W przewodzie pokarmowym w wyniku reakcji azotanów z aminami zawartymi w pożywieniu powstają N-nitrozoaminy, związki o bardzo silnej aktywności kancerogennej. Nowotwory wywołane przez tę grupę związków umiejscawiają się głównie w żołądku.

CHLOR

Jest stosowany w technologii uzdatniania wody do dezynfekcji. Od czasu, kiedy zaczęto go używać w tym celu (początek XX w.), znacznie zmniejszyła się zachorowalność na choroby zakaźne. Ma bardzo silne działanie bakteriobójcze, a przenikając do wnętrza komórki bakteryjnej, niszczy jej podstawowe enzymy.

W latach 70. XX wieku stwierdzono, niestety, że podczas procesu chlorowania powstają połączenia organiczne chloru o bardzo dużej toksyczności dla organizmu człowieka. Ponadto, już sam chlor rozpuszczony w wodzie powoduje różne schorzenia i uszkodzenia organizmu.

Przyjmowany doustnie (z wodą pitną) wywołuje głównie raka pęcherza moczowego i jelita prostego (prostnicy), gdzie zalega z wydalinami. Przy kontakcie ze skórą wywołuje jej podrażnienie, suchość, pękanie i obniżenie odporności na dodatkowe zakażenia grzybicami i drożdżakami. Pochodne organiczne chloru, zwłaszcza chloroform, mogą być przyczyną marskości wątroby, raka wątroby i nerek, a niekiedy guzów tarczycy. Chlorowane pochodne fenolu mogą wywołać białaczki i guzy chłoniakowe. Chlor i jego pochodne zakłócają wchłanialność jodu, obniżając ją, a także zwiększają szybkość utleniania nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Mimo wielu negatywnych skutków "w dalszym ciągu chlorowanie jest najbardziej", rozpowszechnioną metodą dezynfekowania wody. Szacuje się, że około połowa ludności w Polsce korzysta z wody chlorowanej.

CHLORANY I NADCHLORANY

Chlorany sodu, potasu i wapnia należą do pestycydów - grupy herbicydów tzw. totalnych, które niszczą wszelką roślinność.

Do wód powierzchniowych przedostają się wraz ze spływami z terenów, na których zastosowano te związki, np. nasypy kolejowe, drogi, autostrady, boiska sportowe oraz ze ściekami przemysłowymi. Mogą także występować w wodzie pitnej, gdzie najczęstszym ich źródłem jest chlorowanie wody uprzednio ozonowanej.

Chlorany wywołują methemoglobinemię. W zależności od ilości methemoglobiny we krwi dochodzi do słabszego lub silniejszego niedotlenienia tkanek, czego następstwem są zaburzenia czynności różnych narządów.

CHLOROFORM

W wodach powierzchniowych występuje jako wynik zanieczyszczenia ściekami przemysłu chemicznego.

Jego obecność w wodzie pitnej może być następstwem niedostatecznego oczyszczenia ujmowanej do celów pitnych wody powierzchniowej. Najczęściej jednak tworzy się w trakcie uzdatniania wody w reakcji zachodzącej między chlorem a substancjami organicznymi pochodzenia humusowego. Chloroform należy do grupy związków określanych jako haloformy i zalicza się do substancji silnie toksycznych.

Wykazuje silne działanie narkotyczne na centralny układ nerwowy. Powoduje zaburzenia wzroku, stany oszołomienia i odurzenia, zawroty głowy, nerwobóle, podniecenie, ogólną utratę sił i bóle żołądka.

Działa szkodliwie na przemianę materii i narządy wewnętrzne, powodując uszkodzenie i zwyrodnienie wątroby oraz nerek. W wyniku uszkodzenia funkcji nerek występuje cukromocz. Powoduje także zakłócenia akcji serca. Chloroform zaliczany jest do związków o stwierdzonym działaniu rakotwórczym . Działając na skórę, wywołuje zapalenie i egzemy.

CHLORONAFTALENY

Ich źródłem w wodach powierzchniowych są ścieki przemysłowe.

W wodach pitnych pojawiają się w wyniku niedokładnie oczyszczonych wód powierzchniowych lub jako efekt chlorowania naftalenu podczas procesu dezynfekowania wody chlorem.

Chloronaftaleny należą do grupy silnych trucizn; szczególnie niebezpieczne są dla dzieci (do 6 roku życia), powodując hemolizę krwi oraz zaczopowanie kanalików nerkowych. Mogą być także przyczyną uszkodzenia wątroby i jej bóli, żółtaczki oraz zmian skóry w postaci wysypki.

CHLOROWANE FENOLE

Chlorowane fenole należą do pestycydów - grupy fungicydów (środków grzybobójczych).

Do wód powierzchniowych trafiają wraz ze spływami z terenów rolniczych, na których były stosowane, i ściekami, przede wszystkim z przemysłu chemicznego.

W wodzie pitnej powstają podczas chlorowania wód powierzchniowych zawierających fenole. Woda pitna zawierająca chlorofenole ma bardzo intensywny, odrażający zapach i smak charakterystyczny dla tych związków.

Chlorofenole stanowią grupę silnych trucizn działających na układ nerwowy, krążeniowy i oddechowy. Mogą wywoływać białaczki i guzy chłoniakowe oraz zmiany alergiczne skóry i błon śluzowych.

CZTEROCHLOROETYLEN (tetrachloroetylen)

Do wód powierzchniowych trafia ze ściekami. Jest produkowany w dużych ilościach przez przemysł chemiczny i szeroko stosowany jako rozpuszczalnik, przede wszystkim w pralnictwie.

Należy do haloformów - grupy związków tworzących się w wodzie pitnej w trakcie uzdatniania, jeżeli stosowano chlorowanie.

Czterochloroetylen należy do chlorowanych węglowodorów alifatycznych, związków o działaniu narkotycznym, silnie toksycznych dla centralnego układu nerwowego. Powoduje także uszkodzenie obwodowego układu nerwowego, nerwobóle, zaburzenia wzroku, stany oszołomienia i odurzenia. Długotrwałe narażenie na działanie tego związku powoduje zwyrodnienie i uszkodzenie wątroby, nerek i mięśnia sercowego. Na skórę działa drażniąco. Zaliczany jest do substancji rakotwórczych .

DETERGENTY

Są to związki chemiczne, których zastosowanie zarówno w przemyśle, jak i w gospodarstwach domowych jest bardzo rozpowszechnione, ponieważ wchodzą w skład proszków do prania, środków do mycia, czyszczenia, zmywania itd. Należą do grupy związków bardzo trwałych i trudno ulegających biodegradacji. W wodach podziemnych stwierdza się ich obecność nawet po upływie kilku lat od wprowadzenia.

Do wód powierzchniowych trafiają ze ściekami komunalnymi i przemysłowymi, szczególnie z przemysłu chemicznego, z fabryk produkujących środki czystości, a także z pralnictwa, przemysłu spożywczego itp. W wodach pitnych znajdują się w wyniku niedostatecznego oczyszczenia wody powierzchniowej.

Związki te dzięki właściwości zmniejszania napięcia powierzchniowego ułatwiają lub nawet umożliwiają wchłanianie innych toksycznych substancji z przewodu pokarmowego do krwi (np. stwierdzono ułatwione przenikanie do organizmu niektórych pestycydów i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, w tym rakotwórczego benzo/a/pirenu).

Detergenty ze względu na swoje właściwości fizykochemiczne gromadzą się w komórkach tłuszczowych lub w błonach komórkowych, gdzie zakłócają przemianę kwasów tłuszczowych i uszkadzają błony, co może prowadzić do obumarcia komórki. Po dostaniu się do organizmu działają alergizująco i niszczą śluzówkę przewodu pokarmowego, co powoduje stany nieżytowe.

Długotrwałe przyjmowanie detergentów wywołuje uszkodzenie wątroby i kory nadnerczy, gdzie oprócz występowania nowotworów stwierdzono zaburzenia w produkowaniu i uwalnianiu hormonów kory nadnerczy, które są głównym regulatorem procesów przemiany materii. Działają bardzo szkodliwie na skórę, powodując jej wysuszenie, pękanie, podrażnienie i różnego rodzaju egzemy.

FENOL

Fenol występuje w wodach powierzchniowych jako produkt rozpadu substancji organicznych. Często jego źródłem są ścieki przemysłowe, m.in. z koksowni i przemysłu chemicznego.

W wodzie pitnej spotyka się go bardzo często jako efekt niedokładnego oczyszczenia wody powierzchniowej.

Fenol należy do silnych trucizn. Działa porażająco na układ nerwowy i krążeniowy. Uszkadza drogi oddechowe, powoduje denaturację (ścinanie) białek, działa bardzo silnie na skórę, wywołując nekrozę polegającą na początkowym bieleniu, a po kilku dniach jej łuszczeniu. Może powodować methemoglobinemię - sinicę, tzn. zaburzenia i zahamowania procesu przenoszenia tlenu przez hemoglobinę.

W trakcie uzdatniania wody przez chlorowanie jej powstają chlorofenole, związki o toksycznych właściwościach nadające odrażający zapach i zmieniony smak wodzie pitnej.

GLIN (aluminium)

Wody powierzchniowe, gruntowe i głębinowe - w zależności od struktury geologicznej i rodzaju podłoża zawsze zawierają pewne ilości glinu. Dodatkowym źródłem są ścieki przemysłowe, osady - wodociągowe (powstające w procesie uzdatniania wody pitnej) odprowadzane do rzek lub kanalizacji, skąd również mogą trafić do wód powierzchniowych.

W wodzie do picia glin pojawia się najczęściej w wyniku jej niewłaściwego uzdatniania w procesie koagulacji przy użyciu związków glinu, i to może stanowić główne zagrożenie dla organizmu człowieka.

Glin nie należy do pierwiastków niezbędnych do funkcjonowania organizmu człowieka.

Sole glinu przyjmowane z wodą i pożywieniem są absorbowane przez ustrój, ale ulegają częściowo reakcji z fosforanami i wydalane są z kałem. Glin, który dostał się do organizmu człowieka przez przewód pokarmowy, ulega kumulacji w kościach, nie odkłada się natomiast w tkankach. Dlatego więc do niedawna zawartość glinu w wodzie pitnej była uważana za nieszkodliwą dla zdrowia. W ostatnich latach stwierdzono jednak, że w mózgu osób chorych na epilepsję oraz demencję, w tym chorobę Alzheimera, znajduje się znaczna ilość glinu w porównaniu z osobami zdrowymi.

Prowadzone w Anglii badania statystyczne wykazały prawdopodobną zależność choroby Alzheimera od jakości spożywanej wody zawierającej powyżej 0,01 mg Al/l. W Polsce dozwolone jest 0,2 mg Al/l.

Obecnie uważa się, że glin należy do czynników wywołujących zaburzenia w strukturze i czynnościach komórek nerwowych, przede wszystkim mózgu. Przykładem jest właśnie choroba Alzheimera - degeneracyjne schorzenie niszczące komórki centralnego układu nerwowego, związane z występowaniem podwyższonych stężeń glinu w tkance nerwowej i płynach ustrojowych. Jest to proces nieodwracalny, ponieważ komórki nerwowe nie ulegają odtworzeniu i odbudowie.

HALOFORMY

Haloformy są to chlorowcopochodne węglowodorów alifatycznych. Trójchlorowcopochodne metanu THM, stanowią grupę związków wchodzących w skład haloformów.

Tworzą się z substancji organicznych, przede wszystkim ze związków humusowych podczas procesu uzdatniania, w którym zastosowano chlorowanie. Substancje humusowe są tzw. prekursorami haloformów.

Są to związki o bardzo dużej toksyczności i szerokim wpływie na organizm człowieka, a większość z nich charakteryzuje się silnym działaniem kancerogennym i mutagennym.

Ogromnym zagrożeniem jest to, że reakcja tworzenia w wodzie pitnej haloformów przebiega nie tylko w miejscu jej uzdatniania (wodociąg), ale także w sieci rozprowadzającej wodę, przy czym im dalej płynie woda, tym ich wyższe stężenie i tym większa różnorodność. Proces tworzenia trwa do momentu wyczerpania jednego ze składników reakcji: chloru lub substancji organicznej.

Zapobieganie tworzeniu się i eliminowanie tego typu związków jest sprawą ogromnie trudną, kosztowną i skomplikowaną nie tylko w Polsce, lecz i na świecie. Zmiana technologii uzdatniania: zastąpienie chloru przez ozon, dwutlenek chloru lub chloraminę, napowietrzanie wody, stosowanie filtrów węglowych itp. nie dają pełnej gwarancji otrzymania wody wolnej od haloformów.

Ogromną groźbę występowania haloformów w wodzie zbadano po raz pierwszy w USA w 1959 r., gdzie w Nowym Orleanie stwierdzono bardzo wysoką zachorowalność i śmiertelność na raka pęcherza. Fundacja Ochrony Środowiska USA zainteresowała się sprawą i porównała statystyki dotyczące procentu zgonów wywołanych przez nowotwory dróg moczowych i przewodu pokarmowego w 64 okręgach stanu Luizjana. Zestawienie wskazywało na wyraźny związek między piciem uzdatnionej wody pochodzącej z Missisipi a śmiertelnością nowotworową. W 1967 r. zajęto się badaniem czynności rakotwórczej wody pitnej w Nowym Orleanie. Analiza wykazała obecność w niej chloroformu i ponad 60 innych związków, z których wiele uznanych jest za czynniki rakotwórcze.

KADM

Kadm przedostaje się do wód powierzchniowych wraz ze ściekami przemysłowymi, najczęściej z galwanizerni, zakładów chemicznych, metalurgicznych i wzbogacania rudy.

Głównym źródłem w wodzie pitnej jest wymywanie go z rur wodociągowych wykonanych z PCV, do produkcji którego używa się jako stabilizatora soli metali ciężkich, m.in. kadmu. Jest on również wypłukiwany z rur i innych elementów instalacji wodociągowej, np. z niektórych gatunków mosiądzu, metali lutowniczych, z zanieczyszczonego kadmem cynku (rury ocynkowane).

Kadm jest metalem bardzo toksycznym dla organizmu człowieka. Posiada zdolności kumulowania się, a dostarczanie z wodą pitną nawet małych ilości przez dłuższy czas może okazać się bardzo szkodliwe.

Gromadzi się przede wszystkim w wątrobie, nerkach, trzustce, tarczycy, kościach i włosach. Szczególnie dużą kumulację stwierdzono w wątrobie i nerkach, co powoduje poważne uszkodzenia tych narządów. W zawyżonych ilościach uszkadza mięsień sercowy, a także jest czynnikiem rakotwórczym. Poza tym kadm powoduje zmiany w funkcjonowaniu szpiku kostnego, zaburzenia układu nerwowego i nadciśnienie oraz deformację kości i szkieletu. Kumulacja kadmu w kościach, znana pod nazwą choroby Itai-itai (Japonia, WHO - 1972 r.) prowadzi nie tylko do bolesnych złamań kończyn, ale także do zmian degeneracyjnych w szkielecie, powodując jego deformację i zanik.

PESTYCYDY - ŚRODKI OCHRONY ROŚLIN

Dzielą się na kilka grup o specyficznym działaniu, a do najważniejszych z nich zalicza się:

  • Akarycydy - do zwalczania roztoczy,
  • Algicydy - do zwalczania glonów,
  • Insektycydy - do zwalczania owadów,
  • Herbicydy - do zwalczania chwastów,
  • Fungicydy - do zwalczania grzybów,
  • Moluskocydy - do zwalczania ślimaków,
  • Nematocydy - do zwalczania nicieni,
  • Rodentycydy - do zwalczania gryzoni.

Ogromne rozpowszechnienie pestycydów w rolnictwie spowodowało nagromadzenie ich w środowisku (gleba, woda, powietrze), a także w organizmach żywych, nie wyłączając człowieka.

Są to substancje szkodliwe, przy czym często ulegają w organizmie kumulacji, szczególnie te o bardzo długim okresie rozpadu, które stosowano dawniej (np. DDT, aldryna, dieldryna itp.). Często nieznany jest toksyczny wpływ pestycydów na organizm ludzki, a także skutki długotrwałego oddziaływania małych dawek.

Ich działanie toksyczne zależy od budowy chemicznej. Często w składzie zawierają metale, takie jak: arsen, rtęć, cyna, same charakteryzujące się dużą szkodliwością dla organizmu. Np. jako środki owadobójcze powszechnie stosowane były preparaty zawierające chlorowane węglowodory o właściwościach kumulacyjnych i bardzo trudno ulegające rozkładowi zarówno w ustroju ludzkim, jak i w środowisku naturalnym. Najczęściej wywołują uszkodzenia nerek i wątroby, gdzie ulegają detoksykacji i wydalaniu. W przypadku długotrwałego (chronicznego) narażenia na działanie tej grupy insektycydów występują: bóle głowy, bezsenność, drażliwość, trudności w koncentracji, czasami mdłości i bóle żołądka. Większość z nich wykazuje właściwości hepatoksyczne o różnym stopniu intensywności.

Związki fosforoorganiczne (najczęściej preparaty owadobójcze) mogą powodować osłabienie mięśni, uszkadzać centralny układ nerwowy, najczęściej funkcje mózgu, zwłaszcza w sferze psychiki, powodować zwolnienie procesu myślenia i osłabiać pamięć.

Wielu pestycydom przypisuje się działanie kancero- i mutagenne , jak również uszkadzające układ nerwowy. Narządem wrażliwym najbardziej na działanie pestycydów rakotwórczych jest wątroba.

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat intensywnego stosowania zmienia się asortyment środków ochrony: jedne są wycofywane z uwagi na toksyczność, długi okres rozpadu oraz uodpornienie się organizmów na ich działanie (szczególnie dotyczy to środków owadobójczych), a inne wprowadzane. Lawinowo wręcz narasta ich ilość, co w bardzo wielu przypadkach utrudnia uchwycenie i określenie ich toksyczności. Wyniki wstępnych badań laboratoryjnych na zwierzętach nie zawsze można odnosić do człowieka.

Należy zatem starać się ograniczyć możliwość narażenia (środki spożywcze, woda, powietrze), co najłatwiej uczynić w przypadku wody pitnej.

Pestycydy - szczególnie te należące do odpornych na rozkład fizykochemiczny i biodegradację, a także wiele innych - przenikają do wód powierzchniowych przede wszystkim ze spływami z pól uprawnych, z powietrza wymywane są przez opady atmosferyczne. Poza tym w wodach, a szczególnie osadach dennych oraz mułach rzek i jezior, w dalszym ciągu wykrywa się w niemałych ilościach niektóre insektycydy, najczęściej o bardzo dużej trwałości, jak np. DDT (zabroniony w Polsce od 1974 r., ale nadal jest aktywny, bowiem okres jego rozkładu biologicznego wynosi 50 lat).

Pestycydy w wodzie do picia mogą występować jako wynik niedostatecznego oczyszczenia wody powierzchniowej.

WIELOPIERŚCIENIOWE WĘGLOWODORY AROMATYCZNE (WWA)

Do substancji stanowiących bardzo poważne zagrożenie dla zdrowia należą wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) o działaniu rakotwórczym.

Wśród około 800 dotąd znanych substancji rakotwórczych, WWA stanowią największą grupę, obejmującą ponad 200 związków. Dotychczas w wodach powierzchniowych wykryto ponad 100 różnych związków należących do WWA. Można przykładowo wymienić: benzo/a/piren, naftalen, antracen, fluoranten, koronen, piren oraz ich pochodne. WWA powstają w procesie niepełnego spalania substancji organicznych, czyli w procesie pirolitycznym, oraz w sposób naturalny w przyrodzie. Na drodze przemian biochemicznych stwierdzono tworzenie się ich w bakteriach i roślinach.

Źródłem WWA w środowisku jest przede wszystkim przemysł petrochemiczny, koksowniczy i motoryzacyjny, a także ciepłownie, elektrociepłownie, urządzenia ogrzewcze w gospodarstwach domowych oraz gazy spalinowe z samochodów i samolotów.

Znajdujące się w wodach powierzchniowych, pochodzą przede wszystkim ze ścieków przemysłowych i komunalnych. Do rzek, jezior i wód gruntowych, a nawet głębinowych WWA przenikają jako zanieczyszczenia wypłukiwane przez opady atmosferyczne z powietrza i ścieranych nawierzchni asfaltowych.

WWA wykazują zdolność do kumulacji w organizmie i dlatego narażenie na najmniejsze nawet dawki może stać się przyczyną zachorowania. Aktywność kancerogenna zależy przede wszystkim od ich budowy chemicznej. WWA przedostają się do organizmu zarówno z pożywieniem i wodą pitną, jak i z powietrzem. W zależności od drogi wprowadzenia mogą występować nowotwory całego układu pokarmowego, a najczęściej żołądka; przy wchłanianiu z wdychanym powietrzem - rak płuc. Związki te działają także na skórę i przez skórę, a wnikając do organizmu tą drogą, powodują zmiany chorobowe. W przypadku działania na skórę występuje zaczerwienienie, egzemy, zmiany wskazujące na skłonność do rakowacenia i liczne przypadki raka.

W wodzie pitnej poddanej chlorowaniu powstają chloropochodne WWA, np. z benzo/a/pirenu tworzy się szereg chloropochodnych, m.in. chlorobenzeno/a/piren. Nie można jednak wykluczyć, że powstające w wodzie nowe związki nie okażą się w takim samym stopniu lub może bardziej szkodliwe dla organizmu niż związki wyjściowe.

dr inż. Barbara Mikołajczak

Dr inż. Barbara Mikołajczak zajmowała się wodą przez cały okres swojej aktywności zawodowej. Pracowała kilkanaście lat w zakładach wodociągowych we Wrocławiu, następnie w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, a przez ostatnie lata swojej kariery zawodowej - w Instytucie Ochrony Środowiska. We wszystkich tych instytucjach zajmowała się badaniem zanieczyszczenia wód powierzchniowych oraz pitnych. Jest w Polsce uznanym specjalistą w dziedzinie toksykologii substancji chemicznych pochodzących z wody pitnej. Jest autorką książki pt. "Rakotwórcza woda".

Woda i życie

Jeśli czegoś mamy pod dostatkiem, przestajemy to cenić. Gdy odczuwamy brak, staje się to najcenniejszą rzeczą na świecie. Tak właśnie jest z wodą. Wątpię, czy wiele osób zdaje sobie sprawę, jak ważną rolę odgrywa woda w życiu naszej planety i w naszym własnym. Pozbawieni wody potrafimy wprawdzie żyć dłużej niż pozbawieni powietrza, ale to woda jest esencją życia. Bez niej życie nie istnieje. Nie kiełkują ziarna, nie rosną rośliny i zwierzęta. Bez wody planeta Ziemia byłaby martwą pustynią.

Około 70% ludzkiego ciała to WODA ! Najmniej wody zawierają zęby - około 10%, a najwięcej krew - 90,7%, ślina 95,5% i sok żołądkowy - 95,5%. Wszystkie procesy biologiczne odbywają się w środowisku wodnym: trawienie, odżywianie tkanek i komórek, odtruwanie. Brak wody na którymkolwiek etapie tych procesów powoduje zakłócenia.

W wodzie rozpuszczone są wszystkie składniki odżywcze transportowane do komórek, które ich potrzebują. Pożywienie zawiera witaminy, sole mineralne, białka, węglowodany, tłuszcze i inne ważne składniki. Organizm wykorzystuje wodę do ich ekstrakcji, przeniesienia w odpowiednie miejsce i pozostawienia we właściwej ilości i w najwłaściwszym czasie. Absolutna perfekcja! Woda zabiera odpadki i toksyny i przenosi je do układów wydalających. Dwutlenek węgla, azot, mocznik, amoniak - to tylko niektóre trucizny przenoszone przez wodę do jelit, nerek, płuc i skóry. Nadzwyczaj ekonomiczne wykorzystanie wody, która przynosi do komórek substancje odżywcze, a w drodze powrotnej zabiera toksyny.

Woda, jak już wspomniałam, jest podstawowym składnikiem tkanek. Bez wody żadne procesy życiowe nie mogłyby zachodzić. Bez śliny, nie bylibyśmy w stanie przełknąć pożywienia ani mówić. Bez soku żołądkowego pokarm nie byłby trawiony. Większość tkanek zawiera więcej wody niż innych składników razem wziętych. Woda utrzymuje gładkość błon śluzowych i łagodzi tarcie. Wyobraźmy sobie działanie stawów bez płynu w torebkach stawowych. Mięśnie (75% wody), bez wody straciłyby swoją sprężystość. Wszystkie organy wewnętrzne zanurzone są w płynie, którego głównym składnikiem jest woda.

Woda jest głównym czynnikiem regulującym ciepłotę ciała. Zmiana temperatury o kilka stopni może być przyczyną śmierci. Organizm wydalając wodę utrzymuje równowagę. Pocenie się ochładza skórę i cały organizm.

Sądzę, że teraz nikt już nie ma wątpliwości co do witalnej roli wody dla organizmów żywych. Wydalamy codziennie od 3-4 litrów wody. I woda ta musi być uzupełniona. Kiedy więc mamy pić wodę? Jaką ilość? Jaki napój jest najlepszy? Odpowiedź na pierwsze pytanie jest najprostsza; kiedy chce nam się pić. Zapotrzebowanie na wodę waha się w zależności od pory roku i aktywności. Robotnik pracujący w upale potrzebuje więcej wody niż urzędnik siedzący w klimatyzowanym pomieszczeniu. Organizm przeważnie sam sygnalizuje, gdy potrzebna mu jest woda.

Niestety większość osób sięga wtedy po coca-colę, piwo, gazowane napoje. Najprostszym sposobem na zapewnienie organizmowi dostatecznej ilości wody jest wypijanie na czczo i na 20-10 min przed każdym posiłkiem szklanki wody. Woda opuszcza żołądek po około 5 minutach. Aby nie rozcieńczać soków trawiennych nie powinniśmy pić w czasie i po posiłkach. Dotyczy to zresztą nie tylko wody, lecz wszelkich napojów. Rozcieńczenie soków trawiennych utrudnia trawienie i jest często przyczyną różnych dolegliwości. Dopiero w 2 godziny po posiłku, możemy znów pić. A jeśli odczuwamy pragnienie zjedzmy kawałek selera lub ogórka.

Ile wody należy pić? To zależy od zawartości wody w pożywieniu i od pory roku i aktywności. Pij gdy czujesz pragnienie i trochę więcej ! Większość osób uzyskuje 2/3 wody w pożywieniu. Umiarkowany nadmiar wody wydalany jest bez problemów. Duży nadmiar obciąża tkanki, rozcieńcza płyny ciała, powoduje nadmierne pocenie się. Nadmierne pragnienie często spowodowane jest za dużym spożyciem soli, ostrych przypraw, tłustych dań, pokarmów z małą zawartością wody. Można wtedy wypić parę litrów wody i nie zaspokoić pragnienia. Nadmierne picie jest tak samo niewskazane, jak przejadanie się (nadmierne podlewanie niektórych roślin powoduje, że gniją). A więc ile pić ? To zależy. A ile mamy jeść, oddychać, spać ? Tyle, ile organizm potrzebuje.

Jaką wodę pić ? Jest tylko jedna odpowiedź - czystą ! Woda to H2O - wodór, tlen i nic więcej. Wszystko co jest w niej ponadto - zanieczyszcza ją. Niestety woda z kranu, a także większość butelkowanych tzw. wód źródlanych, a nawet oligoceńskich, zawiera wiele różnych substancji poza H2O - są jak chemiczna zupa. Są w niej mydła, detergenty, kwas siarkowy, pestycydy, nawozy sztuczne, fenol, chlor, fluor, żelazo, miedź, rtęć, ołów, sód i wiele innych substancji. Jedyną wodą, która spełnia warunek czystości jest woda destylowana - niestety bardzo niesmaczna oraz woda z filtrów odwróconej osmozy, nie mająca tej wady. Oczyszczanie wody tą metodą znacznie przewyższa wszelkie inne - całkowicie usuwa chlor, fenole, substancje lotne i zapachowe nie pozbawiając jej tlenu i dwutlenku węgla, co decyduje o smaku wody.

dr Maja Błaszczyszyn

dr Maja Błaszczyszyn, autorka wielu książek na temat zdrowego żywienia, prowadzi znaną w Polsce Przychodnię Medycyny Naturalnej Komed w Warszawie www.komed.waw.pl.

Informacja Medycznego Centrum Konsumenta w Warszawie w sprawie jakości zdrowotnej wody pitnej

Czysta woda - H2O - składa się tylko z tlenu i wodoru. W czystej wodzie mogą znaleźć się rozmaite rozpuszczone lub zawieszone domieszki. Domieszkami wody są:

  • sole,
  • gazy,
  • substancje organiczne,
  • drobnoustroje.

Najwięcej szkodliwych domieszek zawiera woda wodociągowa wyprodukowana z powierzchniowej wody pozaklasowej obciążonej tak wielkim ładunkiem ścieków przemysłowych i komunalnych, że nie jest ich w stanie usunąć żaden proces zwykłego uzdatniania. Aby uzyskać czystą wodę, stosuje się superfiltry oparte na zasadzie odwróconej osmozy.

W przyrodzie najmniej domieszek zawiera woda pochodząca z opadów atmosferycznych. Jednak wbrew po tocznym przekonaniom woda opadowanie jest czysta, gdyż - przechodząc przez chmury pyłów i gazów przemysłowych - ulega zanieczyszczeniu (stąd obecność w niej lotnych związków organicznych lub kwasu siarkowego i azotowego). Do tego dochodzi skaże nie w wyniku wymywania z powierzchni, np. dachu, dalszych zanie czyszczen (odchody ptaków, składniki pokrycia - związki miedzi, azbest itd). Najwięcej domieszek zawiera woda morska i wody podziemne. Oczywiście domieszki wody morskiej są szkodliwe dla zdrowia i woda ta nadaje się do pi cia dopiero po ich usunięciu. Wody pod ziemne mogą zawierać szkodliwe do mieszki pochodzące ze złóż naturalnych (np. arsen, substancje radioaktywne) lub z powierzchni ziemi.

Najwięcej szkodliwych domieszek zawiera woda wodociągowa wypro dukowana z powierzchniowej wody pozaklasowej obciążonej tak wielkim ładunkiem ścieków przemysłowych i komunalnych, że nie jest ich w sta nie usunąć żaden proces zwykłego uzdatniania. Dodatkowo podczas de zynfekcji wody zanieczyszczonej od chodami ludzi i zwierząt powstają ra kotwórcze trójhalometany. Tworzą się one również w przebiegu wody przez sieć wodociągową. Zarośnięcie kożuchem bakterii, pleśni, grzybów i glo nów wnętrza rur wodnych powodu je, że chlor - nawet w nadmiarze uży ty do dezynfekcji wody - ulega w prze biegu sieci całkowitemu związaniu z substancjami organicznymi, do tego stopnia, że na jej koncówkach, np. w kranach domowych, jego zapach jest już niewyczuwalny. Woda z tych kranów jest natomiast silnie skażona trój halometanami. Inne masowe zagroże nie zdrowia jest związane z  przepływem wody przez instalacje wykonane z ołowiu, miedzi, azbestu lub złej jakości PCW.

Za światową Organizacją Zdrowia (WHO) można wyróżnić następujące grupy chemicznych domieszek wody wodociągowej, czyli wody z kranu:

  • substancje nieorganiczne (np. sód, ołów, nikiel, mangan, żelazo),
  • substancje organiczne (np. węglowo dory aromatyczne, polichlorobifenyle),
  • środki dezynfekujące (np. chlor, dwu tlenek chloru, monochloramina),
  • produkty towarzyszące dezynfek tantom (np. trójhalometany, formal dehyd, fenol),
  • pestycydy.

Obliczono, że człowiek codziennie wchłania około 10 000 substancji chemicznych. Można je podzielić na:

  • niezbędne do życia w zdrowiu,
  • stanowiące niepotrzebny balast,
  • wywołujące mało wyraźne nieko rzystne reakcje organizmu,
  • powodujące rozstrój zdrowia wkrót ce po zadziałaniu,
  • wywołujące rozstrój zdrowia po dłu gim czasie działania.

Ochrona polskiego konsumenta przed masowym zagrożeniem czyn nikami rakotwórczymi jest drastycz nie słabsza w porównaniu z ochroną konsumenta w Unii Europejskiej. Naj bardziej charakterystycznym przykła dem są normy jakości zdrowotnej wody do picia i potrzeb gospodarczych. W nowelizowanej obecnie dy rektywie europejskiej ustalane są normy na 11 kancerogenów, które mogą występować w wodzie z kranu, również w  Polsce. Co najmniej 6 z tych substancji rakotwórczych jest uznanych w Europie za zagrażające zdro wiu publicznemu. Są to akrylamid, bromiany, bromodichlorometan, chlo rek winylu, epichlorhydryna, wielopierścieniowe węglowodory aroma tyczne: fluranten, benzo(b)fluranten, benzo(k)fluranten, benzo(g)perylen i indeno(1,2,3-cd)piren.

Kancerogeny obecne w wodzie z kranu zagrażają zdrowiu wszystkich, od niemowlęctwa do starości, niezależ nie od stylu życia lub warunków pracy. Należy dodać, że czynniki rako twórcze pobierane przez całe życie z wodą pitną przyspieszają kanceroge nezę związaną z paleniem tytoniu, pi ciem alkoholu lub warunkami pracy i zamieszkania (azbest, radon itd.).

Wśród wchłanianych przez nas substancji chemicznych są też takie, które wprawdzie nie są uznane za szkodliwe, ale pełnią rolę stresorów chemicz nych. Są to nieraz bardzo skomplikowane sole nieorganiczne i organiczne, toksyczne substancje mineralne, alkohole, aldehydy, związki polifenolowe itd. Stają się one toksyczne wtedy, kiedy dostają się do organizmu zbyt często lub w zbyt dużej ilości albo gdy ktoś nie dysponuje wystarczającymi możliwo ściami odtrucia. Musimy je unieszko dliwić i wydalić, a to już jest pewnym obciążeniem organizmu. Gdy jest ich nadmiar, nie dajemy sobie rady i ulegamy zatruciu. Możliwość unieszkodliwiania i usuwania chemikaliów jest ograniczona i inna u każdego człowieka. Liczne związki chemiczne, zanim ulegną wydaleniu, konkurują między sobą o wykorzystanie tych samych ścieżek metabolicznych.

Skażenie powietrza i żywności ob niża tolerancję na skażenie wody i vice versa. Z żywnością pobieramy wielką ilość substancji chemicznych (głównie naturalnych, ale też związanych z na wożeniem, ochroną przed szkodnika mi i przetwarzaniem produktów rol nych), które w organizmie muszą zo stać zmetabolizowane i wydalone, a które nie tylko nie mają żadnych wartości odżywczych, ale są wręcz toksyczne. To samo dotyczy powietrza, zwłaszcza w otoczeniu tras ko munikacyjnych, na stanowiskach pracy w przemyśle i rolnictwie oraz w niewietrzonych pomieszczeniach skażonych choćby produktami spala nia gazu, formaldehydem uwalniają cym się z mebli, wykładzin itp.

Praktycznie dysponujemy tylko jedną możliwością ograniczenia obciążenia chemicznego naszego organizmu. Jest nią wybór czystej wody.

Uwzględniając powyższe dane, trzeba podkreślić, że woda z kranu w  żadnym przypadku nie może być uznana za źródło niezbędnych do życia w zdrowiu substancji mineralnych. O zaspokojeniu potrzeb organizmu w tym zakresie decyduje urozmaicone pożywienie, bogate przede wszystkim w warzywa i owoce. Są one nie tylko niezastąpionym źródłem witamin i minerałów, o czym uczymy się już w szkole, lecz także zawierają wykry te ostatnio naturalne substancje chro niące nas przed rakiem. Już dziś zna ny jest ranking warzyw i owoców o naj większej mocy przeciwdziałania rakowi. Na pierwszym miejscu są wymie niane brokuły (aktywne składniki to sulforan, betakaroten i indolkarbinol), a w dalszej kolejności pomidory (liko pen), pomarancze (bioflawonoidy, witamina C), czosnek (allicyna), jabłka (kwas elagowy, błonnik), soja (genisteina), marchew (betakaroten, błonnik), ostra papryka (kapsaicyna) i zielona herbata (katechina).

Na straży fizjologicznego stężenia minerałów w organizmie ludzkim stoją niezwykle skuteczne mechanizmy regulacyjne, które powodują, że nad miar wypitej wody, który mógłby do prowadzić do obniżenia stężenia sub stancji mineralnych w płynach orga nicznych, jest szybko usuwany przez pocenie się lub wydalanie moczu. Pijąc duże ilości czystej wody, przez swojego rodzaju przepłukanie organi zmu, ułatwiamy wydalenie rozmaitych trucizn, produktów przemiany mate rii, a nawet możliwe do dostrzeżenia wypłukanie piasku z  miedniczek nerkowych. Ryzyko kamicy nerkowej jest niebagatelne u osób obciążających or ganizm nadmiernym spożyciem wody o  wysokiej, a nawet średniej minerali zacji. Do codziennego picia i gotowa nia zalecane jest korzystanie z wody z jak najmniejszą ilością domieszek. Dlatego też nigdzie na świecie nie wprowadzono norm na dolną granicę stężenia rozpuszczonych substan cji w wodzie pitnej, ani żadne zalecenia żywieniowe nie wymieniają wody pitnej jako pożądanego źródła minerałów.

Aby uzyskać czystą wodę, stosuje się superfiltry oparte na zasadzie odwróconej osmozy. Zatrzymując do mieszki na najwyższym osiągalnym poziomie dokładności, urządzenia te dobrze służą konsumentom zabiega jącym o długie życie w pełni zdrowia.

dr Zbigniew Hałat

Dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. XX wieku w trzech kolejnych rządach główny inspektor sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych, Prezes Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentów.

Dalsze informacje: Z. Hałat: turkusowa książeczka pt. "Woda" oraz czasopismo Ruchu Ochrony Zdrowia "Zagrożenia zdrowia w Polsce"; aktualizowana wersja elektroniczna dostępna w internecie pod adresem: http://www.halat.com/zdrowie.html